Kiedy ostatnio dostaliście list w kopercie?

Do niedawna tylko od babci i mamy dostawałam pocztą korespondencje oraz kartki na urodziny, na święta, rocznice… Bardzo mnie to zawsze wzrusza, sentyment do ich pięknego pisma, taka jakby metafizyczna rozmowa. Nie ma lepszej formy powiedzenia ,,kocham Cię”. Nie musi to być wiersz czy długie życzenia, sam gest jest wielki, tylko dla mnie. Pismo zostaje na zawsze. Od jakiegoś roku sama dbam o wręczanie kartek na ważne okazje, ale i bez okazji, na ,,dobrze, że jesteś”. Kartki ze spersonalizowanym tekstem wysyłam przyjaciołom i rodzinie rozsianym po Polsce i świecie. I wiecie co? Dostałam kilka takich samych odpowiedzi! Ile radości sprawia koperta ze stemplem zza oceanu!

Obserwuję renesans kartek, pocztówek, listów

Dwie bardzo inspirujące Dziewczyny, polski duet Suska & Kabsch perfekcyjnie wpasowały się w rosnącą niszę. Ale to nie jest bezduszny biznes, tylko marka założona z uczucia do papieru. Oczywiście, o urodzinach przypomina też Facebook i można życzenia złożyć na wallu, ale kto kiedykolwiek wraca do tych życzeń? Prawdziwa wartość to jednak niezastąpiony papier – pisze do mnie Marta, jedna z założycielek marki. I to jest prawdziwe uczucie do papieru.

Kojarzycie te staromodne kartki, które jeszcze można dostać na poczcie?

Dziwne, niemodne, czasem brzydkie, ale z duszą. Ja mam ich cały karton i zamierzam je przeglądać ze swoimi dziećmi i wnukami oraz uczyć ich tego, czego mnie nauczono: pamięci o nawet najmniejszej okazji i celebrowaniu jej tak, żeby tworzyć namacalną tradycję. Dzisiaj możemy zachwycać się jakością papieru oraz futurystycznym designem kart okazjonalnych Suska & Kabsch. Dobre, bo polskie!

Duet już od wczesnych lat tworzył papierowe projekty i większość najpiękniejszych wspomnień kojarzy się Dziewczynom z papierem i związanych z nim tradycją i pamiątkami. Czyjeś myśli skupione na Tobie podczas wybierania kartki, podczas pisania życzeń. Po wielu latach bierzesz taką kartę w ręce i niemal możesz usłyszeć głos lub poczuć dotyk tej osoby, przypominając sobie kolejne ważne chwile spędzone w swoim towarzystwie.

Uczucie do papieru

Wyobrażacie sobie, że nadal mam kartkę od mojej wychowawczyni z gimnazjum? Do kartki przyczepiony jest kluczyk i podpis ,,klucz, który otworzy wszystkie drzwi i serca”. Piękne, prawda? I ponad piętnastoletnie! Ma to dla mnie ogromną wartość. Twórzmy sobie takie piękne wspomnienia i tradycje. To wyzwala uczucia.

No właśnie , uczucia. Skąd uczucie do papieru u mnie?

Jak już pewnie wiecie, ja uwielbiam pisać, zapisywać, bazgrać, uwalniać myśli pisząc, uwalniać emocje, dawać upust gadatliwości zapisując kartki papieru. Zeszyty, notebooki pomagają mi pozbierać i zarchiwizować swoje myśli. Jeden z nich jest pamiętnikiem decyzji (o tym w kolejnym poście), niektóre są zbiorem inspiracji wnętrzarskich, w niektórych piszę wiersze. Nie wiecie nawet jaka jestem zachwycona, że kartki w zeszytach od Suska & Kabsch mają piękny kolor… kości słoniowej! Znajdzie się też coś dla dzieci lub fanów kaligrafii… co za smaczek!

Piękne, pachnące kartki i zeszyty.

Nowoczesne, ale vintage. Futurystyczne, ale a duszą. Suska & Kabsch szczęśliwie będą mi towarzyszyć w moich codziennych podróżach celem poszukiwania siebie. Serdecznie zapraszam do poznania świata Asi i Marty – ogromne dzięki za pomoc przy napisaniu tego posta! <3 Wszystkie produkty znajdziecie tu: https://suskakabsch.bigcartel.com/ 

 

P. S. Wiecie, że jesteśmy właśnie świadkami końca epoki w telekomunikacji? Od października Poczta Polska wycofuje telegramy.

Spieszcie się, może jeszcze zdążycie zrobić komuś taki piękny prezent! Stop.

Marta.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *