Moje trzy sposoby na wenę

Hej! Z tym wpisem czekałam na pierwszy zimny i deszczowy dzień i oj czekałam i czekałam, bo pogoda była przepiękna, także cios dzisiaj mocniejszy! Nie trzeba być blogerem, żeby cierpieć w powodu braku weny. W pracy na etat tak samo potrzebujemy silniejszych lub lżejszych bodźców, które pobudzają naszą wyobraźnię i Więcej…